KomunikacjaNa straży Europejskiego Zielonego Ładu w transporcie

Urealnić stawki mandatów za parkowanie. Ministerstwo zapowiada pozytywne zmiany!

Polskie miasta cierpią na nadmiar samochodów, co utrudnia realizację celów Europejskiego Zielonego Ładu.

Szeroko mówi się o narastającym problemie nielegalnego parkowania w miastach, zwłaszcza o utrudnianiu ruchu pieszych, zaś zastawianie samochodami jest szczególnie uciążliwe m.in. dla osób z niepełnosprawnością czy rodziców z wózkami.

Elementem tej sytuacji jest niska kwota mandatu, przez co nawet egzekucja przez policję czy straż miejską nie ma skutku prewencyjnego. Kwoty mandatów nie były waloryzowane od wielu lat i nie zostały także zwaloryzowane w trakcie niedawnych zmian.

Czytaj też: Bilet na cały transport krajowy za 50 zł. Czy przykład niemiecki można wprowadzić w Polsce?

Niskie mandaty, puste strefy

Brak urealnienia kwot mandatów utrudnia prowadzenie racjonalnej polityki parkingowej. Mandaty są niższej wysokości niż waloryzowane opłaty dodatkowe w strefach płatnego parkowania, co doprowadza do paradoksalnej sytuacji, gdzie bardziej “opłaca się” zaparkować nielegalnie niż na wyznaczonym miejscu postojowym.

Parking w Karpaczu

Problemem jest niewystarczająca egzekucja przepisów ruchu drogowego, przez co dochodzi do nielegalnego parkowania.

– Przepisy tworzą zachęty ekonomiczne do łamania prawa. Nieuczciwy kierowca za tydzień parkowania na przystanku być może zapłaci 100 zł mandatu, uczciwy kierowca musi zapłacić wielokrotnie więcej. Efektem tego jest niszczenie zieleni i infrastruktury, słupkoza oraz olbrzymia presja na straże miejskie. Nielegalne parkowanie w strefie jest tańsze niż parkowanie na wyznaczonych miejscach – podkreślał Szymon Nieradka z inicjatywy Miejska Agenda Parkingowa.

Problem zauważyli też parlamentarzyści.

– Taryfikator mandatów za wykroczenia związane z parkowaniem zawiera stawki grzywien, które są istotnie niższe niż opłata dodatkowa za nieuprawniony postój w strefie płatnego parkowania. Dla przykładu dwa dni legalnego postoju w warszawskiej [strefie płatnego parkowania] to 114 zł. Dwa dni postoju na wyznaczonym miejscu w strefie, ale bez wniesienia opłaty skutkuje nałożeniem kary administracyjnej w wysokości 600 zł. Natomiast dwa dni nielegalnego postoju w strefie (np. na przystanku autobusowym) jest zagrożone mandatem w wysokości 100 zł – zwracali uwagę Paulina Matysiak i Franciszek Sterczewski.

Czytaj też: Jakub Nowotarski: Europejski Zielony Ład w transporcie to mocne stawianie na transport publiczny

Urealnić stawki mandatów

Aktywiści Towarzystwa Benderowskiego w ramach projektu „Na straży Europejskiego Zielonego Ładu w transporcie” zwrócili się do MSWiA z wnioskiem o zwiększenie kwot za nielegalne parkowanie (postój i zatrzymanie).

Zgodnie z kodeksem, premier określa wysokość taryfikatora na wniosek ministra właściwego ds. wewnętrznych, złożony z Ministrem Sprawiedliwości.

– Naszym zdaniem mandaty za nielegalne postój i zatrzymanie powinny wynosić 400-600 zł. Nie są to kwoty wysokie albo zaporowe oraz szczególnie obciążające, są bowiem niższe niż np. mandaty za przekroczenie prędkości, ale jednak lepiej zrealizują cele prewencyjne i represyjne w postępowaniu wykroczeniowym niż kwoty rzędu 100 zł. Zwiększy to też możliwości efektywnych interwencji policji i straży gminnych/miejskich w tym zakresie – podkreślali aktywiści.

Parkowanie i autobus w Gdańsku (zdjęcie z wizyty studyjnej w Trójmieście projektu “Na Straży Europejskiego Zielonego Ładu w Transporcie”)

Według działaczy, inaczej należałoby jednak potraktować parkowanie w miejscu, gdzie bezpośrednio zagraża to bezpieczeństwu, np. na przejściach dla pieszych i przejazdach rowerowych (pkt 166), tutaj kwoty mogłyby sięgać 1000 zł i więcej z uwagi na naruszenie nie tylko przepisów porządkowych i utrudnianie ruchu, ale też zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi oraz ich zdrowia i życia.

Jak podkreślają społecznicy, zmiana będzie także uczciwa wobec kierowców szanujących prawo i postępujących legalnie w dziedzinie parkowania własnego samochodu. Wpisze się także w założenia Europejskiego Zielonego Ładu w transporcie.

Innym pomysłem jest przeniesienie karania nielegalnego parkowania z wykroczeń na tryb administracyjny, co zmniejszy biurokrację i ułatwi ściganie.

Czytaj też: Strefa Czystego Transportu w ramach Europejskiego Zielonego Ładu. Dla zdrowia mieszkańców

Ministerstwo chce zmian

Na pismo TB odpowiedziała Dyrektor Departamentu Porządku Publicznego Agata Furgała stwierdzając, że że prowadzone są prace analityczne mające na celu ocenę zasadności oraz możliwości wprowadzenia nowelizacji przedmiotowego rozporządzenia.

– Analiza obejmuje zarówno przegląd obowiązujących przepisów, jak i ocenę ich skuteczności w kontekście zmieniających się uwarunkowań społeczno-gospodarczych. W ramach tych działań opracowywane są również propozycje zmian dotyczące poszczególnych kwot grzywien, z uwzględnieniem adekwatności sankcji do charakteru wykroczeń oraz ich prewencyjnego oddziaływania – stwierdziła dyr. Agata Furgała.

Urzędniczka poinformowała, że propozycja zostanie włączona do powyższej analizy i poddana szczegółowej ocenie pod kątem możliwości jej ujęcia w projektowanych zmianach. W tym kontekście zostaną uwzględnione zarówno aspekty prawne, jak i praktyczne skutki ewentualnych modyfikacji wysokości grzywien.

MSWiA podziękowała za podjętą inicjatywę oraz zaangażowanie w zakresie tworzenia propozycji zmian przepisów prawa, które mają kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i porządku w ruchu drogowym. – Państwa aktywne uczestnictwo w tym obszarze stanowi cenny wkład w proces legislacyjny i może przyczynić się do kształtowania skutecznych i adekwatnych regulacji – stwierdziła dyr. Agata Furgała.

Czytaj też: Wyniki badań ruchu a zielony ład. Jaka jest przyszłość wrocławskiego transportu?

Wzmocnić straże miejskie

Problem z brakiem efektywności straży miejskiej widać w wielu polskich miastach.

Jak wskazywało Miasto Jest Nasze, „Kiedy zapytacie któregoś z polityków miejskich, co zrobić w razie stałego zastawiania chodnika przez nielegalnie parkujące samochody, usłyszycie jedną odpowiedź: „proszę dzwonić na Straż Miejską”. Niestety. Każdy kto choć raz próbował tak załatwić sprawę, wie, że choć patrol przyjdzie, to za 12 lub 36 godzin.”

Problem pokazują też dane. Np. w całym 2019 roku oraz w okresie od stycznia do października 2020 roku wrocławska jednostka Straży Miejskiej odrzuciła 2930 wniosków o ukaranie kierowców nielegalnie zaparkowanych pojazdów. Do tego efektywność spada, np. w 2013 roku wrocławska Straż Miejska założyła sporo ponad trzy razy więcej blokad, niż w 2019 roku.

Nielegalne parkowanie – ul. Barlickiego

W 2021 r. aktywiści Akcji Miasto zwracali na to uwagę w tzw. 12 pracach Heraklesa. Domagali się poprawy sytuacji strażników na najniższym szczeblu: po pierwsze finansowej, bo jednostka zapewnia zbyt małe wynagrodzenia, a po drugie motywacyjne, bo strażnicy miejscy, z którymi rozmawiali działacze, nie podchodzą do przyszłości swojej jednostki z optymizmem.

– Często rozmawiamy z funkcjonariuszami Straży Miejskiej, np. przy składaniu zeznań jako świadkowie. Widzimy wówczas, że mamy wszyscy zbieżne cele – chcemy, żeby miasto było uporządkowane. Tego w polityce parkingowej bardzo brakuje i właśnie dlatego liczymy na nowe władze Straży – opowiada Marcin Nieroda z Akcji Miasto.

W 2023 r. AM wskazywała, że uporządkowanie może przynieść wpływy: z legalnego parkowania.

– Dodatkowe przychody równoważą się z dodatkowymi wydatkami na wzmocnienie Straży Miejskiej. We Wrocławiu wciąż najbardziej racjonalne ekonomicznie parkowanie to parkowanie nielegalne, bo Straż Miejska prawie nic w tym temacie nie robi. Wystarczy wybrać się np. pod budynek urzędu na Zapolskiej, by zobaczyć nielegalnie zaparkowane auta w obszarze skrzyżowań. Gdy kierowcy zrozumieją, że kara za nielegalne parkowanie jest nieuchronna, wzrosną opłaty za parkowanie legalne – wskazywali aktywiści.

Czytaj też: Związki metropolitalne. Potrzebne dla integracji transportu publicznego


Projekt „Na straży Europejskiego Zielonego Ładu w transporcie” współfinansowany przez Komisję Europejską w ramach Projektu „Building Bridges – Civic Capital in Local Communities”, realizowanego ze środków programu CERV finansowanego ze środków Komisji Europejskiej w ramach programu „Obywatele, Równość, Prawa i Wartości” na lata 2021 – 2027.

Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Komisji Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

Projekt realizuje Towarzystwo Benderowskie w partnerstwie ze Stowarzyszeniem Akcja Miasto i Wrocławskim Forum Miejskim. Treść dostępna na licencji CC-BY-NC-SA 4.0.

Hipermiasto

Towarzystwo Benderowskie

Skip to content