KomunikacjaNa straży Europejskiego Zielonego Ładu w transporcie

Aktywiści na rzecz lepszego transportu w Trójmieście, na Warmii i Mazurach. Są sukcesy, będzie kolej i drogi rowerowe

Wnioski dotyczące Trójmiasta, Warmii i Mazur były efektem wizyt studyjnych z lata 2024 roku, zorganizowanych w ramach projektu ” Na straży Europejskiego Zielonego Ładu w transporcie”, współfinansowanego przez Komisję Europejską w ramach Projektu „Building Bridges – Civic Capital in Local Communities”.

Czytaj też: Tramwaj na Wilanów i do Dworca Zachodniego. Duże inwestycje w Warszawie dla Zielonego Ładu

Pociągiem przez Mrągowo i Mikołajki. PLK przygotowuje remont

Aktywiści Towarzystwa Benderowskiego zwrócili się do Polskich Linii Kolejowych przygotowanie inwestycji w postaci rewitalizacji linii kolejowej nr 223 na trasie Czerwonka – Mrągowo – Mikołajki. Niestety linia jest nieczynna od 2010 r.

Działacze przekonywali, że przywrócenie tej trasy byłoby istotnym działaniem na rzecz wyrównywania szans oraz zwalczania wykluczenia transportowego.

– Warmia i Mazury są bardzo istotnym ośrodkiem turystycznym, jednakże niewystarczający transport publiczny powoduje ogromny ruch drogowy, rozjeżdżanie miejscowości, nadmierne parkowanie, hałas i smog transportowy. Kolej będzie miała także pozytywny wpływ na rozwój regionalny, wspierając dostęp do nauki i rynku pracy. Mrągowo jako ośrodek powiatowy powinno być połączone z Olsztynem jako ośrodkiem wojewódzkim. Istotnym ośrodkiem turystycznym są również Mikołajki, a także okolice największego polskiego jeziora Śniardwy – podkreśla Jeremi Jarosz z TB.

Stacja kolejowa Mrągowo (zdjęcie z wizyty studyjnej projektu “Na Straży Europejskiego Zielonego Ładu w Transporcie)

Linia mogłaby być także krótszą alternatywą dla połączeń dalekobieżnych wobec trasy przez Korsze, Kętrzyn i Gołdap (linie nr 353 i 38). Aktywiści zwracali uwagę na to, że równolegle trwają prace nad mocno kosztowną drogą ekspresową nr 16, która do tego w ocenie mieszkańców przetnie cenne tereny. Linia kolejowa może być tu istotną alternatywą.

Z odpowiedzi wynika, że jest szansa na remont tej trasy.

– Spółka aktualnie analizuje możliwości rozpoczęcia prac nad studium wykonalności dla modernizacji ww. linii w ramach dostępnych źródeł finansowania, w szczególności pod mając na uwadze ograniczenia czasowe oraz formalne dostępności środków finansowych – odpisał Paweł Grela z Polskich Linii Kolejowych.

Czytaj też: Uporządkować parkowanie. To wprowadzi zielony ład w naszych miastach

Lepszy dojazd rowerem Gdynia – Sopot. Będzie inwestycja!

Działacze TB zwrócili się do urzędu miejskiego w Gdyni o zaprojektowanie drogi rowerowej, łączącej Gdynię (dzielnica Orłowo) z Sopotem, a co za tym idzie – Gdańskiem. Zwrócili uwagę, że wygodna asfaltowa droga rowerowa wzdłuż al. Witolda Kukowskiego kończy się na wysokości zejścia na plażę nr 19 dlatego jej użyteczność dla podróży zarówno transportowych, jak i rekreacyjnych, jest niestety ograniczona.

Plaża w Gdyni-Orłowie (zdjęcie z wizyty studyjnej projektu “Na Straży Europejskiego Zielonego Ładu w Transporcie”)

– Trójmiasto jako jeden organizm aglomeracyjny powinien być połączony wygodnymi drogami rowerowymi. Obecnie de facto jedyną powszechnie dostępną drogą rowerową jest ta wzdłuż al. Zwycięstwa. Drogi rowerowe zaś powinny być lokowane również na trasach oddalonych od głównych ciągów komunikacyjnych, zwłaszcza wzdłuż szczególnie atrakcyjnego pod względem otoczenia miejsca, którym jest wybrzeże Bałtyku. Istnieje co prawda droga w okolicach zejścia na plażę nr 20, obejmująca schody, ale w praktyce niemożliwe jest skorzystanie za pomocą rowerów elektrycznych Mevo z uwagi na ich ciężar, właściwy tego typu pojazdom. Rowery te stanowią zaś istotną część trójmiejskiego transportu publicznego, która będzie się tylko rozwijać – przekonywali działacze.

Trasa rowerowa w okolicach Gdyni-Orłowa i Sopotu (zdjęcie z wizyty studyjnej projektu “Na Straży Europejskiego Zielonego Ładu w Transporcie”)

Urząd w Gdyni pracuje nad rozwiązaniem tego problemu.

– Pragniemy wyrazić nasze uznanie dla zaangażowania Towarzystwa Benderowskiego w rozwój infrastruktury rowerowej. Zdajemy sobie sprawę z problemu braku ciągłości ścieżki rowerowej od zejścia na plażę nr 19 w Gdyni w kierunku Sopotu i Gdańska. Doskonale rozumiemy znaczenie zrównoważonej mobilności oraz korzyści płynących z korzystania z rowerów, zarówno w aspekcie rekreacyjnym, jak i codziennego dojazdu z i do pracy czy domu – odpisał Naczelnik działu Inwestycji
UM Gdynia Paweł Filar

– Jako gmina chcemy doprowadzić do realizacji tego odcinka trasy rowerowej. Pragniemy jednak zaznaczyć, że teren, przez który ma ona przebiegać, jest własnością Urzędu Morskiego. Miasto prowadzi już rozmowy z tą instytucją w celu uzyskania niezbędnych ustaleń i zgód na realizację tej inwestycji.
Dziękujemy za zainteresowanie tematem i zapewniamy, że będziemy dążyć do pozytywnego rozwiązania tej kwestii w jak najszybszym terminie – zapewnił Filar w piśmie.

Czytaj też: Polityka rowerowa w polskich miastach. Jest potrzebna, ale kuleje

Więcej trolejbusów z Gdyni do Sopotu

TB upomniało się też o polepszenie rozkładu trolejbusów kursujących z Gdyni do Sopotu

– Trolejbusy nie tylko są symbolem Trójmiasta, zwłaszcza Gdyni i Sopotu, ale też są podstawowym środkiem transportu wzdłuż głównej arterii Trójmiasta. Uzupełniają Szybką Kolej Miejską oraz zwiększają dostępność, dowożąc również do stacji kolejowych (Sopot, Sopor Kamienny Potok). Linia została też przedłużona do hali Ergo Arena, zwiększając synergię transportu trolejbusowego i branży eventowej oraz dziedziny sportu – przypomnieli aktywiści.

Trolejbusy są tradycyjnym przejawem elektromobilności, w pełni realizującym założenia Europejskiego Zielonego Ładu w dziedzinie transportu.

– Linia 21 kursuje jedynie w dni robocze przez jedną trzecią dnia w takcie półgodzinnym, a linia 31 w takcie półgodzinnym w dni robocze od godz. 7 do 19, potem realizowane są dwa kursy w nieregularnym takcie, a  w dni wolne kursy realizowane są co godzinę. Taka częstotliwość nie jest charakterystyczna dla dużej metropolii oraz znacznie utrudnia spontaniczne korzystanie z trolejbusów – napisało TB.

Działacze powołali się na Strategię Rozwoju Miasta Sopotu na lata 2022-2030, która przewiduje, że: “System publicznego transportu zbiorowego funkcjonuje w oparciu o ww. kolej aglomeracyjną oraz przewozy autobusowe i trolejbusowe organizowane przez ZTM Gdańsk i ZKM Gdynia. Przewidywany jest rozwój linii trolejbusowych”.

Trolejbus w Gdyni z kierunku Sopotu (zdjęcie z wizyty studyjnej projektu “Na Straży Europejskiego Zielonego Ładu w Transporcie”)

Niestety, ten wniosek nie spotkał się z uznaniem.

 

– W odpowiedzi na wniosek w sprawie zwiększenia liczby trolejbusów 21 i 31 uprzejmie informuję, iż jako Miasto korzystające z usług ZKM Gdynia nie mamy pełnej autonomii w podejmowaniu decyzji o zwiększeniu częstotliwości kursowania linii. Większość trasy przebiega na terenie Gdyni, tym samym to Miasto Gdynia ma tu decydujący głos – odpisał Krzysztof Jałoszyński, Zastępca Dyrektora Wydział Inżynierii i Ochrony Środowiska UM Sopotu.

Aktywiści zamierzają powrócić do tej sprawy w dalszych działaniach.

Czytaj też: Jakub Nowotarski: Europejski Zielony Ład w transporcie to mocne stawianie na transport publiczny


Projekt „Na straży Europejskiego Zielonego Ładu w transporcie” współfinansowany przez Komisję Europejską w ramach Projektu „Building Bridges – Civic Capital in Local Communities”, realizowanego ze środków programu CERV finansowanego ze środków Komisji Europejskiej w ramach programu „Obywatele, Równość, Prawa i Wartości” na lata 2021 – 2027.

Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Komisji Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający nie ponoszą za nie odpowiedzialności.

Projekt realizuje Towarzystwo Benderowskie w partnerstwie ze Stowarzyszeniem Akcja Miasto i Wrocławskim Forum Miejskim. Treść dostępna na licencji CC-BY-NC-SA 4.0.

Hipermiasto

Towarzystwo Benderowskie

Skip to content