KomunikacjaWykluczenie transportowe się zwiększa. Trzeba działać

Związki powiatowo-gminne zagwarantują lepszy transport? Trzeba dać im szansę

Projekt „Wykluczenie transportowe się zwiększa. Trzeba działać” Projekt finansowany przez Komisję Europejską w ramach Programu Równych Praw realizowanego ze środków programu CERV finansowanego ze środków Komisji Europejskiej w ramach programu „Obywatele, Równość, Prawa i Wartości” na lata 2021 – 2027.

Sfinansowane ze środków UE. Wyrażone poglądy i opinie są jedynie opiniami autora lub autorów i niekoniecznie odzwierciedlają poglądy i opinie Unii Europejskiej lub Komisji Europejskiej. Unia Europejska ani organ przyznający nie ponoszą za nie odpowiedzialności.”

Związki powiatowo-gminne są jednym z najważniejszych narzędzi, które samorządy mogą wykorzystać do organizacji transportu publicznego na większym obszarze niż pojedyncza gmina. Ich idea polega na tym, aby kilka lub kilkadziesiąt samorządów wspólnie przejęło rolę organizatora przewozów, zamiast pozostawiać każdą gminę samą z problemem zapewnienia autobusów.

Dlaczego związki powiatowo-gminne?

To rozwiązanie odpowiada na jeden z największych problemów polskiego transportu lokalnego: granice administracyjne często nie pokrywają się z codziennymi potrzebami mieszkańców. Uczeń z gminy dojeżdża do szkoły w powiecie, pracownik dojeżdża do sąsiedniej miejscowości, a senior jedzie do lekarza w mieście powiatowym. Pojedyncza gmina zwykle nie ma ani wystarczających środków, ani kompetencji, aby samodzielnie stworzyć sprawną sieć połączeń.

Związek powiatowo-gminny pozwala natomiast planować transport całościowo tworzyć wspólną siatkę linii, koordynować rozkłady jazdy, organizować przetargi dla przewoźników, integrować taryfy oraz ubiegać się o środki zewnętrzne. Związek staje się jednym organizatorem transportu dla wielu samorządów, dzięki czemu łatwiej zapewnić połączenia między miejscowościami, które wcześniej były poza zainteresowaniem prywatnych przewoźników.

Związki powiatowo-gminne mogą mieć szczególne znaczenie dla osób, które najbardziej odczuwają skutki braku transportu publicznego: seniorów, osób z niepełnosprawnościami czy mieszkańców małych miejscowości oddalonych od większych ośrodków. Dzięki wspólnemu planowaniu przewozów możliwe jest tworzenie połączeń uwzględniających dojazdy do przychodni, szpitali, urzędów, aptek, centrów rehabilitacji czy placówek opieki.

Organizator obejmujący większy obszar może także łatwiej zadbać o standardy dostępności: odpowiedni tabor, przystanki, skomunikowanie różnych linii oraz przewidywalny rozkład jazdy.

Związki działają w Polsce

Jednym z największych przykładów takiego rozwiązania jest Związek Powiatowo-Gminny Wielkopolski Transport Regionalny. Związek powstał w 2021 roku i skupia kilkadziesiąt samorządów, w tym powiat poznański, miasto Poznań oraz wiele gmin i powiatów regionu. Jego zadaniem jest organizacja publicznego transportu zbiorowego w przewozach powiatowo-gminnych, realizowana poprzez operatora – PKS Poznań S.A.

Model wielkopolski pokazuje, że związek może być alternatywą dla likwidowanych przez lata struktur PKS. Zamiast wielu niezależnych, często słabych organizacyjnie przewoźników i pojedynczych decyzji poszczególnych gmin powstaje jeden system obejmujący większy obszar. Dzięki temu można planować linie nie tylko pod kątem jednej miejscowości, ale całych ciągów komunikacyjnych – np. dojazdów do szkół, zakładów pracy czy kolei.

Podobny cel przyświecał powołaniu Powiatowo-Gminny Związek Transportu Publicznego Powiatu Mińskiego. Samorządy zrzeszone w związku wskazują jako swoje cele m.in. synchronizację połączeń, ujednolicenie taryfy biletowej oraz budowę wspólnej marki transportowej. W związku uczestniczy powiat miński oraz kilkanaście gmin.

Jeden ze związków wiąże się z działaniem Towarzystwa Benderowskiegoi w ramach projektu „Klimat na Dolny Śląsk”. W sierpniu 2022 r. organizacja wystąpiła do starostw powiatowych w Dzierżoniowie i Strzelinie z wnioskiem o utworzenie i zwiększenie przewozów autobusowych na terenie powiatów dzierżoniowskiego i strzelińskiego.

Sowiogórskie Centrum Komunikacyjne w Dzierżoniowie

W odpowiedzi na wniosek zapowiedziano utworzenie Związku Powiatowo-Gminnego „Sowiogórskie Autobusy”, który od tego czasu organizuje transport w powiecie dzierżoniowskim.

Wzmocnić związki powiatowo-gminne

Jak wskazywał resort infrastruktury w uzasadnieniu nowej ustawy transportowej, celem jest wzmocnienie takich związków. – Szczególnie istotną rolę we właściwym funkcjonowaniu publicznego transportu zbiorowego odgrywają związki jednostek samorządu terytorialnego, które umożliwiają koordynację działań różnych jednostek samorządu terytorialnego w ramach jednego, spójnego obszaru funkcjonalnego.
Z tego względu w nowych regulacjach przewidziano rozwiązania zachęcające do tworzenia związków oraz organizowania transportu przez większe, silniejsze instytucjonalnie podmioty. Jednym z kluczowych instrumentów jest zmiana pozycji związków w kolejności przyznawania
środków z Funduszu – wyjaśniało ministerstwo.

Związki mają mieć pierwszeństwo w funduszach, dopiero za nimi jest województwo, a dalej samorządy niższego szczebla.

Jednym z postulatów Towarzystwa Benderowskiego, wniesionych do Senatu, jest ułatwienie związkom powiatowym i powiatowo-gminnym przejmowania zadań związanych z organizacją publicznego transportu zbiorowego. Organizacja proponuje, aby w projekcie nowelizacji ustawy umożliwić takim związkom przejęcie nie tylko części, ale również całości zadań transportowych od gmin i powiatów, które nie są członkami danego związku.

Grodziskie Przewozy Autobusowe

Zmiana dotyczy art. 7 ust. 3b ustawy o publicznym transporcie zbiorowym. Obecnie przepis przewiduje, że związek powiatów lub związek powiatowo-gminny może, na podstawie porozumienia, przejąć od jednostki samorządu terytorialnego część zadań z zakresu publicznego transportu zbiorowego.

– Takie ograniczenie może w praktyce utrudniać tworzenie nowych, ponadlokalnych systemów komunikacyjnych. Problem pojawia się zwłaszcza w przypadku gmin i powiatów, które dotychczas w ogóle nie organizowały transportu publicznego – zwraca uwagę Jeremi Jarosz z Towarzystwa Benderowskiego.

Jeżeli dana jednostka nie realizuje żadnych przewozów, nie ma faktycznie części zadań, którą można przekazać związkowi. W efekcie powstaje paradoks: właśnie te samorządy, które najbardziej potrzebują wsparcia w uruchomieniu transportu, mogą mieć ograniczoną możliwość dołączenia do większego systemu.

Proponowana zmiana pozwoliłaby, aby związek powiatowo-gminny mógł przejąć pełną odpowiedzialność za organizację transportu na danym obszarze. Oznaczałoby to możliwość objęcia jedną siecią również tych gmin i powiatów, które wcześniej nie miały własnych linii, rozkładów ani doświadczenia w organizacji przewozów.

Jakie problemy mają związki powiatowo-gminne?

Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Walki z Wykluczeniem Transportowym przedstawicielki związków mówiły o problemach tych instytucji.

Na problemy kadrowe i organizacyjne zwróciła uwagę Aleksandra Sadowska, reprezentująca powiat poznański oraz Związek Powiatowo-Gminny Wielkopolski Transport Regionalny.

Sadowska wskazywała na brak specjalistów zajmujących się planowaniem transportu. – Na rynku specjalistów transportu mamy praktycznie zapaść. Nie ma tych ludzi i nie można ich nagle ściągnąć, jeżeli wcześniej ich nie było – podkreślała.

Jak mówiła, w powiecie poznańskim, który współpracuje z 17 gminami, sytuacja jest stosunkowo dobra, ponieważ część samorządów ma odpowiednie kadry. Jednak w innych miejscach takich osób może po prostu zabraknąć.

Grodziskie Przewozy Autobusowe

– Będą gminy, gdzie takich ludzi nie ma i ich nie będzie – zaznaczyła.

Przedstawicielka związku powiatowo-gminnego zwróciła uwagę, że przy tworzeniu nowych obowiązków dla powiatów nie przeprowadzono odpowiedniej oceny skutków finansowych.

– Nie dostaliśmy żadnych pieniędzy na to, żeby móc zarówno kadrowo, jak i organizacyjnie, jak również na poziomie informatycznym przygotować się do wprowadzenia tej ustawy, i to jeszcze w takim tempie – mówiła.

Sadowska zaapelowała także o wpisanie do ustawy obowiązku współpracy ze strony marszałków województw w zakresie przekazywania rozkładów jazdy kolei regionalnej.

– Skoro mamy doprowadzić do skomunikowania transportu autobusowego z przewozami kolejowymi, musimy z wyprzedzeniem wiedzieć, o której godzinie dany pociąg pojawi się na określonej stacji. W innym przypadku nie będzie to możliwe – podkreślała.

Jak zaznaczyła, bez takich informacji nie będzie możliwe prawidłowe tworzenie schematów sieci transportowej i zapewnienie sprawnych przesiadek między autobusami a koleją.

Mamy obawy o częstotliwość przewozów

Justyna Wilk, reprezentująca powiat świdwiński, przypomniała, że tamtejsze samorządy już w 2019 roku zdecydowały się na utworzenie związku powiatowo-gminnego, zrzeszającego wszystkie gminy powiatu. Jak mówiła, była to odpowiedź na wcześniejsze zapowiedzi zmian, które zakładały większą odpowiedzialność powiatów za organizację transportu publicznego.

– W praktyce mogę powiedzieć, że jeżeli chodzi o częstotliwość przewozów, które teraz będą wchodziły w życie, czyli cztery pary połączeń w tygodniu oraz dwie w weekendy, to mamy pewne obaw –  mówiła Wilk.

Jak wyjaśniała, związek prowadził konsultacje z mieszkańcami oraz przewoźnikami. Problem polegał na tym, że choć mieszkańcy zgłaszali brak połączeń autobusowych, to później nie zawsze korzystali z uruchamianych kursów.

– Mieszkańcy przychodzą ze skargami, że nie ma żadnego połączenia autobusowego. Jeżeli przedsiębiorca zgodził się uruchomić takie linie, szczególnie tam, gdzie faktycznie występowało wykluczenie transportowe, to później okazywało się, że tych osób jeżdżących tymi autobusami nie ma – wskazywała.

Przedstawicielka powiatu świdwińskiego zwróciła także uwagę na obawy lokalnych firm transportowych dotyczące możliwego ograniczenia konkurencji. Przewoźnicy obawiali się, że organizatorzy transportu będą zawierać umowy z jednym podmiotem, tworząc faktyczny monopol na terenie powiatu.

Hipermiasto

Towarzystwo Benderowskie

Dodaj komentarz

Skip to content