Tramwaj do ul. Racławickiej. Dla rozbudowujących się Krzyków i Grabiszynka

Grabiszynek i Krzyki to jedne z szybciej rozbudowujących się osiedli Wrocławia. Dlatego też studium zagospodarowania przestrzennego z 2010 r. przewidziało budowę wzdłuż ul. Racławickiej trasy tramwajowej, a nawet przedłużonej dalej na Oporów, wzdłuż al. Piastów.

Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2010 r.
Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2010 r.

Studium z 2018 r. (nadal obowiązujące) również potwierdza ten przebieg (bez przedłużenia w kierunku Oporowa) oraz wskazuje główne korytarze tramwajowe dla tras istniejących oraz nowych dla następujących obszarów miasta o największym zapotrzebowaniu na transport tramwajowy: w kierunku Grabiszynka trasą prowadzoną od ul. gen. Józefa Hallera, ul. Gajowicką, Racławicką do planowanej pętli w rejonie ul. Racławickiej.

Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2018 r.
Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego z 2018 r.

Czytaj też: Tramwaj na Popowice. Dobra inwestycja, gorzej z układem linii

Konsultacje ws. Gajowickiej

Temat pojawił się przy okazji konsultacji społecznych przed projektowaniem przebudowy ul. Gajowickiej w 2020 roku.

– Dodatkowo warto podkreślić konieczność szybkiej budowy nowej linii tramwajowej w związku ze sprzedażą przez Urząd Miasta licznych działek miejskich w ciągu ul. Racławickiej i Rymarskiej w ostatnich latach. Spowodowało to zwiększenie ruchu samochodowego przy braku dobrze funkcjonującej alternatywy w postaci komunikacji zbiorowej. Opóźnienie rozpoczęcia inwestycji tramwajowej o kolejne lata spowoduje zwiększenie udziału ruchu samochodowego na ul. Gajowickiej – podkreślali aktywiści Towarzystwa Upiększania Miasta Wrocławia.

– Na odcinku od al. Hallera do ul. Racławickiej ze względu na ograniczenia terenowe torowisko tramwajowe jest możliwe do wprowadzenia, jednak wyłącznie przy założeniu wspólnego pasa dla samochodów i tramwaju – stwierdzili urzędnicy w raporcie z konsultacji.

Okazało się jednak, że nie uwzględniono żadnej możliwości rozbudowy tramwajowej.

– I właśnie podjęto decyzję, że przy okazji przebudowy ulicy Gajowickiej na południe od Hallera nie tylko nie powstanie linia tramwajowa ALE NIE ZOSTANIE NAWET REZERWA POD NIĄ. Czemu? Bo miasto w ramach konsultacji dostało „27 głosów przeciw tramwajowi”, przy 36 głosach za. Tak, dobrze czytacie – 27 osób zablokowało budowę tramwaju, który poprawiłby jakość życia tysięcy mieszkańców okolic Racławickiej, Blacharskiej, Lakierniczej, Rymarskiej a także Zefirowej, Wietrznej i Gradowej. Czego nie rozumiesz? – komentowało Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia w 2020 roku.

Analizy ws. tramwaju na Racławickiej są – i co dalej?

W 2021 r. trasy w ul. Gajowickiej i ul. Racławickiej stały się częścią Społecznego Wrocławskiego Programu Tramwajowego Akcji Miasto i TUMW-u.

 W 2022 r. w wywiadzie dla miejskiego biuletynu wroclaw.pl dyrektorka Biura Zrównoważonej Mobilności powiedziała, że budowa linii tramwajowej „jest niemożliwa do zrealizowania. Powodów jest kilka: ochrona konserwatorska, stare wille, historyczna nawierzchnia ul. Gajowickiej, wąski pas drogowy, szpaler drzew”.

 Aktywiści z TUMW komentowali: – Było to tłumaczenie tak absurdalne, że sprawdziliśmy je u źródła. Okazało się, że to kłamstwa – ani miejski ani wojewódzki konserwator zabytków nie wydawali żadnych decyzji, opinii lub wytycznych w tej kwestii!

 W ramach analiz nad Wroclawskim Programem Tramwajowym 2.0. urzędnicy magistratu wyliczyli, że trasa miała mieć 1,8 km długości, sześć przystanków, a jej szacunkowy koszt szacowano na 47 mln zł (z czego 75% to torowisko i trakcja, 19% to pętla z parkingiem park and ride na 5o miejsc postojowych, a 6% to przystanki). Obsługiwałaby 7,5 tys. osób w 2023 r., jednakże „docelowo” aż 15,8 tys. mieszkańców.

 – Trasa przecina towarową obwodnicę kolejową (proces uzgodnieniowy z PKP PLK w zakresie ewentualnych niezbędnych zmian w zakresie wiaduktu kolejowego nad Racławicką) – zastrzegali urzędnicy. Dodawali tez, że  zalecana jest kontynuacja torowiska w ul. Gajowickiej oraz przebudowa jezdni na odcinku torowiska wbudowanego.

Ulica Gajowicka
Ulica Gajowicka

 Ze względu na ograniczoną przepustowość zarówno Powstańców Śląskich jak i Grabiszyńskiej UM zalecał realizację trasy po budowie torowiska tramwajowego na odcinku północnym ul. Gajowickiej.

Tramwaj bez projektowania

Akcja Miasto w 2023 r. zgłosiła poprawkę do budżetu, by za 5 mln zł przygotować projekty linii tramwajowych na Psie Pole oraz przez Gajowicką i Racławicką.

– Ul. Gajowicka ma już przygotowaną dokumentację projektową, ale nie uwzględnia ona tramwaju. Nie warto powtarzać błędu z Jagodna, trzeba to jak najszybciej zaktualizować, szczególnie w świetle tego, jak szybko powstaje zabudowa mieszkaniowa na południu Grabiszynku. Zatem trzeba jak najszybciej kontynuować działania przygotowawcze i to właśnie projektowanie jest kolejnym krokiem – pisali aktywiści-.

Niestety, rada miejska odrzuciła ten wniosek.

Czytaj też: Słynny tramwaj na Jagodno zastąpiony buspasem. Czy torowisko kiedykolwiek powstanie?


Fot tytułowe –  / Hipermiasto / CC-BY-NC-SA 4.0.


Informacja opublikowana w ramach realizacji projektu „Tramwaje i kolej dla klimatu”, finansowanego przez Islandię, Liechtenstein i Norwegię z Funduszy Norweskich i Funduszy EOG w ramach Programu Aktywni Obywatele – Fundusz Regionalny. Treść dostępna na licencji CC-BY-NC-SA 4.0.


Active-citizens-fund@4x-1024x359

Hipermiasto

Towarzystwo Benderowskie

Dodaj komentarz