Szpital przy Traugutta w rejestrze – nie wszystkim się to podoba

Po trwającej rok procedurze Dolnośląski Konserwator Zabytków wpisał cztery budynki dawnego szpitala przy ul. Traugutta do rejestru zabytków. Pod koniec kwietnia od decyzji odwołał się samorząd województwa i nowy właściciel – firma AmRest.

Wiosną 2016 roku Towarzystwo Benderowskie oraz Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia złożyły w urzędzie Dolnośląskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków wniosek o objęcie rejestrem zabytków dawnego szpitala Bethanien (po wojnie Dolnośląski Szpital Specjalistyczny im. Tadeusza Marciniaka) przy ul. Traugutta 112-118. Wnioskowano o objęcie tą formą ochrony zespołu budowlanego dawnego szpitala oraz jednostkowo ogrodu przyszpitalnego (zieleń parkowa od strony rzeki) oraz czterech wybranych budynków (dawnego Marienhaus, obecnie pogotowia ratunkowego, obu głównych budynków szpitala oraz budynku portierni z kostnicą). Po roku od momentu wszczęcia postępowania (marzec 2017), po uzyskaniu opinii Narodowego Instytutu Dziedzictwa, DWKZ zdecydował o indywidualnym wpisie do rejestru zabytków wszystkich wymienionych budynków, jednocześnie odmawiając objęcia tą formą ochrony ogrodu oraz zabudowy poszpitalnej jako całości, argumentując (za opinią NID), że ten historyczny zespół budowlany nigdy nie był stylistycznie jednorodny, powstawał etapami, a część budynków na skutek przebudów z lat 60. XX w. „utraciła bezpowrotnie wartości zabytkowe”. Przypomniano, że kompleks poszpitalny jest już chroniony tzw. wpisem obszarowym z 2005 r. (jako fragment Przedmieścia Oławskiego) i tę formę ochrony historycznych budynków, także tych przekształconych, DWKZ uznał za wystarczającą. O ogrodzie (zieleni parkowej urządzanej od 1934 r.) po stronie północnej napisano natomiast, że jego teren „w okresie powojennym został zdegradowany”, nie pomogło mu też wzniesienie współczesnej trafostacji. Także ozdobny ogród od frontu „w wyniku powojennych działań utracił wartości kwalifikujące go do wpisu do rejestru zabytków”. W opisie budynków objętych rejestrem podkreślono, iż „zachowały walor autentyczności”, zwrócono uwagę na ich wartość historyczną, rzadką i przez cały okres istnienia niezmienioną funkcję, istotną rolę w kształtowaniu się zabudowy dawnego Przedmieścia Oławskiego a także zachowanie oryginalnych elewacji, detali, układu wnętrz ze schodami i balustradami, a nawet stolarki okiennej i drzwiowej.

Kompleks szpitalny przy Traugutta. Źródło: ukosne.gis.um.wroc.pl; opracowanie własne
Kompleks szpitalny przy ul. Traugutta. Źródło: ukosne.gis.um.wroc.pl; opracowanie własne

Historia szpitala na Przedmieściu Oławskim rozpoczęła się w 1852 r., kiedy to sprowadził się tu dom macierzysty zgromadzenia Bethanien, na którego potrzeby rozpoczęła się przebudowa zajazdu Zum Österreichen Kaiser (Pod Austriackim Cesarzem) na rogu Żabiej Ścieżki. Duża prostokątna działka ulokowana pomiędzy główną ulicą przedmieścia a rzeką Oławą była stopniowo zabudowywana w kierunku południowo-wschodnim. W latach 1864-66 dostawiono podłużny niski budynek o nazwie Salem. W roku 1871 szpital powiększono o kaplicę ewangelicko-luterańską wybudowaną w pierzei uliczki Żabia Ścieżka. Okazała neogotycka świątynia od czasu zniszczeń wojennych popada w ruinę (mimo jednostkowego wpisu do rejestru zabytków). Kolejny budynek szpitalny, niewielki Marienhaus, wybudowano w głębi działki w latach 1878-1879. Jego neogotyckie elewacje są dziełem mistrza murarskiego Hermana Wolframa. Główny budynek szpitalny (budynek szpitala I), mający to samo autorstwo, pochodzi z lat 1882-1884 i otwiera nową fazę rozbudowy Zakładu Bethanien. Podłużny trzypiętrowy gmach miał styl arkadowy, który został w dużej mierze zatracony na skutek przebudowy z roku 1924 (popularne było wówczas usuwanie dekoracji z budynków historyzujących). Podobny do niego, choć znacznie mniej obszerny, przytułek Elim wzniesiono w latach 1894-1895 (projekt spółki architektonicznej Simon & Hafpaap). Z ostatniej, III fazy budowy, pochodzą: największy w całym założeniu budynek szpitala II (z lat 1913-1916), połączony z nim na poziomie piętra budynek portierni z kostnicą oraz zrealizowany we wschodnim narożniku oddział dla chorych zakaźnie. Budynek szpitala II, którego projekt wraz ze spółką Simon & Hafpaap opracował Theodor Grűnert, ma trzy piętra, wielospadowy dach i skomplikowany plan podobny do litery „H”. Jego elewacje to eklektyzm łączący w sobie typowe dla 2. dekady XX w. zróżnicowanie geometrycznych brył (ze zgeometryzowanymi detalami) oraz uproszczony historyzm (neobarok). Tę samą stylistykę mają elewacje niewielkiego budynku portierni z kostnicą (z 1914 r., proj. Theodor Grűnert), którego charakterystyczny element stanowi szeroki przejazd zamknięty łukiem koszowym oraz prostokątny budynek dla chorych zakaźnie, czyli izolatka (z 1913 r., także projektu Grűnerta) stojąca na posesji Traugutta 122. Po wojnie większość budynków rozbudowano, te główne spięto łącznikami w przyziemiu. Zmianom uległo także zagospodarowanie terenu: od strony ul. Traugutta wybudowano trafostację a od strony rzeki kolejny tego typu obiekt, liczne parterowe przybudówki oraz ciągi garaży.

Kompleks szpitala Bethanien na rysunku z 1925 r. Źródło: fotopolska.eu
Kompleks szpitala Bethanien na rysunku z 1925 r. Źródło: fotopolska.eu

Tegoroczna decyzja DWKZ nie objęła zrujnowanej kaplicy szpitalnej wraz z budynkiem mieszkalnym (wpisanych do rejestru zabytków już w 1987 r.), budynku Salem, dawnego przytułku Elim (oba utraciły swą architektoniczną formę na skutek przebudów z lat 60. XX w.) oraz budynku izolatki (stanowiącego część historycznego zespołu szpitala, opisanego w opinii NID, ale z racji posadowienia na działce o odrębnej własności oraz funkcji zmienionej po wojnie na mieszkalną nie występującego we wniosku TUMW i TB, a tym samym nie analizowanego przez DWKZ). Decyzja nie dotyczy też podziemnego schronu przeciwlotniczego z okresu II wojny światowej zlokalizowanego w ogrodzie od strony północnej i nie wymienionego przez NID i DWKZ. Odnośnie powyższych budynków poszpitalnych napisano w decyzji: „Należy podkreślić, że przedmiotowe obiekty, pomimo wprowadzonych zmian, są zabytkami”, a „wszystkie zabytki zasługują na zachowanie”. W zestawieniu z praktyką ostatniego czasu można się jednak spodziewać, że przyszły inwestor wystąpi z wnioskiem o rozbiórkę tych budynków i zostanie mu ona udzielona (jak miało to miejsce w przypadku Młyna Sułkowice a w szczególności dawnego browaru „Piast”, w którym pierwszym krokiem „rewitalizacji” było wyburzenie całej historycznej zabudowy nie objętej rejestrem zabytków).

Nie napawa optymizmem również fakt, że nowy właściciel zespołu, firma AmRest Sp. z o.o., a także poprzedni właściciel, Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego, odwołali się od decyzji DWKZ do Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Szczególne zdziwienie budzi odwołanie samorządu województwa, który w osobach Marszałka Województwa Cezarego Przybylskiego oraz Członka Zarządu Województwa Jerzego Michalaka (którzy podpisali się pod odwołaniem) jeszcze niedawno chwalił się przekazaniem dodatkowych środków na remonty dolnośląskich zabytków, podkreślając ich ważność dla krajobrazu kulturowego regionu (TVP Wrocław od 6 minuty; Gazeta Wrocławska). Widać jednak, że gdy w grę wchodzi interes biznesowy, wzmacnianie ochrony zabytków nie bardzo jest w smak władzom Dolnego Śląska.

Na treść powyższych odwołań czeka Towarzystwo Benderowskie.

Oryginał wniosku TB i TUMW do DWKZ można znaleźć w tym wpisie.

Fotografia wyróżniająca: budynek główny szpitala II, fot. Aleksandra Zienkiewicz

Marienhaus, obecne pogotowie ratunkowe, fot. A. Zienkiewicz
Marienhaus, obecne pogotowie ratunkowe, fot. A. Zienkiewicz
Budynek główny szpitala I, fot. Beata Lis, materiały DWKZ
Budynek główny szpitala I, fot. Beata Lis, materiały DWKZ
Elewacja boczna głównego budynku szpitala II, fot. A. Zienkiewicz
Elewacja boczna głównego budynku szpitala II, fot. A. Zienkiewicz
Budynek portierni z kostnicą, fot. A. Zienkiewicz
Budynek portierni z kostnicą, fot. A. Zienkiewicz
Ogród na tyłach zespołu, fot. A. Zienkiewicz
Ogród na tyłach zespołu, fot. A. Zienkiewicz